Śladami legend, rycerzy i skarbów… uczniowie klas VIIa, VIIb i VIc🏰🏤
Nasza wyprawa na Jurę była jak podróż przez czas i legendy. Już w zamku w Ogrodzieńcu spotkaliśmy echa dawnych rycerzy, a w Bobolicach i Mirowie niemal słyszeliśmy szepty średniowiecznych duchów.
W Pieskowej Skale czekała na nas historia o Piesku Szczęśliwcu i odrobina królewskiego splendoru.
Nie zabrakło odrobiny grozy – w Jaskini Nietoperzowej poznaliśmy tajemnice podziemnego świata, a na Pustyni Błędowskiej przekonaliśmy się, że prawdziwa pustynia w Polsce istnieje i wcale nie trzeba jechać do Afryki!
W Energylandii zamiast rycerskich rumaków dosiadaliśmy rollercoasterów. I choć nie każdy z nas został pogromcą smoka kolejki Hyperion, wszyscy wróciliśmy z głowami pełnymi emocji.
Gra terenowa „Skarby Jury” pokazała, że współczesny uczeń też potrafi być odkrywcą – wystarczy mapa, odrobina sprytu i praca zespołowa. Popołudniowe ognisko dopełniło przygody – bo każda legenda smakuje lepiej przy blasku płomieni.
Wycieczka udowodniła nam, że Jura to miejsce, gdzie historia, przyroda i dobra zabawa idą ramię w ramię – a my byliśmy bohaterami własnej legendy.